Różne odmiany muzyki

Nie ma chyba ma świecie człowieka, który mając odpowiednie możliwości (niekoniecznie umiejętności) choć raz nie zanucił jakiejś piosenki czy melodii lub nie odważył się nawet na ich bezpośrednie zaśpiewanie. Muzyka jest tak rozbudowaną sferą życia, że towarzyszy nam nawet wtedy, gdy nie mamy o tym pojęcia, my sami odbieramy ją zaś coraz częściej nieświadomie i pośrednio, bez większej uwagi. Dzieje się tak dlatego, iż zwyczajnie przywykamy powoli do muzyki, która jest obecna wszędzie, nie dostrzegając większości jej szczegółów. Oczywiście - jeśli ktoś wskaże nam wokalistę i powie "On śpiewa", to każdy zdecydowanie uzna, że właśnie to jest muzyka. Jednak jeśli ta sama osoba wskaże na budowlańca wbijającego gwoździe i powie "On śpiewa", to nikt z nas nie przyjmie takiej wiadomości jako rzeczy realnej. A realną ona jest, bo według wszelkich praw muzyki, fizyki, mentalnych i duchowych przesłanek, muzyką może być wszystko, co wydaje jakiekolwiek dźwięki. Jednakże dzisiejsze czasy bardzo rygorystycznie podchodzą do pojęcia muzyki, nierzadko spłaszczając je do ścisłej, bardzo ograniczonej definicji, która nijak ma się co całości tego, co faktycznie jest muzyką. Współcześnie ludzie idą za falą kiczu, który wytwórnie płytowe za wszelką cenę starają się rozsławiać poprzez wmawianie im, że słuchane utwory noszą znamiona świetności. Owszem - świetności być może, ale na pewno nie dla ludzi mądrych, wykształconych i obdarzonych dobrym wyczuciem i gustem muzycznym, a takich niestety wciąż brakuje.


teatr Warszawa | |